panorama-maj-03

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 



Szczególnym miejscem posługi względem innego człowieka jest hospicjum. Pomoc medyczna w tym wyjątkowym miejscu skoncentrowana jest na leczeniu, mającym na celu

łagodzenie skutków choroby. Obejmuje także pomoc duchową, psychologiczną i socjalną sprawowaną nad pacjentem, a także obejmuje troską rodzinę pacjenta. Wyciągnięta pomocna dłoń względem osób chorych jest wyrazem szlachetności serca i troski o ich życie, a także obowiązkiem, ponieważ nie możemy obojętnie przechodzić obok ludzi będących w potrzebie. Dlatego po inicjatywach charytatywnych w szpitalach i domach dziecka, ministranci z Orlika razem z ich rodzicami i duszpasterzem o. Arkadiuszem oraz mistrzem iluzji Pawłem Czają odwiedzili osoby chore przebywające w hospicjach w Kościerzynie i Chojnicach. Artysta wystąpił jako klaun - iluzjonista, wraz z ministrantem przebranym za maskotkę przedstawiającą zajączka. Iluzjonista zaprezentował pacjentom sztuczki, wywołując u nich radość. Ministrant Oskar Mientki, który uczestniczył bezpośrednio w akcji dobroczynnej w przebraniu zajączka, podzielił się ze swoimi przeżyciami: Przyjechaliśmy do hospicjów, by ofiarować starszym ludziom trochę radości i uśmiechu. Byłem przebrany za maskotkę-zajączka, która cieszyła wszystkich pacjentów. Przedstawiliśmy też pokaz sztuki iluzji, który zaciekawił i rozbawił wszystkich. Byłem dumny z tego, co robiliśmy i cieszyłem się, że mogłem przyczynić się do radości pacjentów. Starsi ludzie byli bardzo wdzięczni i zadowoleni z naszej wizyty. Widziałem, jak emocje bijące od nich były pełne radości i wdzięczności. To był dla mnie niezapomniany i poruszający moment. W czasie spotkania wręczano im upominki – maskotki oraz widokówki z klasztorem w Orliku i obrazki Matki Bożej. O. Arkadiusz modlił się przy każdej osobie chorej, udzielając jej błogosławieństwa.


Na szczególne podkreślenie zasługuje to, że do powyższej akcji charytatywnej włączyły się także osoby ze świata kultury i sztuki, które przekazały upominki dla osób chorych w hospicjach. Były nimi: Krystyna Giżowska, Halina Frąckowiak, Andrzej Rybiński i Jan Wojdak, Kacprem Rybińskim i Piotr Szarek. Jak również iluzjoniści: Stanisław Czaja „Oriano” oraz Joanna i Paweł Czaja „Duo Paulo”. Włączyły się także znane i cenione zespoły takie jak: chór „Oremus” i schola „Mazurskie Słowiki” z Miłakowa z dyrygentką Honoratą Siergun - autorka tekstów utworów, które śpiewają znani piosenkarze, oraz chór dziecięcy „Sereno” z Łochowa z dyrygentką Izabelą Wiśniewską, a także chór „Pięciolinia” z Lini z dyrygentem Janem Szulcą. Znany piosenkarz i kompozytor Jan Wojdak lider zespołu „Wawele” i laureat „Orderu Uśmiechu”, który dla dzieci i młodzieży organizuje od wielu lat festiwale piosenki, nawiązując do akcji dobroczynnej organizowanej przez osoby z Orlika, stwierdził, że: Wiemy wszyscy, że nikt będący w chorobie lub w potrzebie nie chce być samotny. Dlatego pomoc niesiona z zewnątrz łączy się z pokonaniem samotności, a ta jak wiemy jest złym towarzyszem dla każdego człowieka, dla starszych chorych ludzi i dla tych najmłodszych czyli dzieci. Jednym i drugim pomaga więc sztuka. Ona łączy ludzi i pomaga nam we wszystkich sytuacjach życiowych zwłaszcza tych trudnych. A dla dzieci najlepszą terapią jest zabawa. Będąc z nimi niesiemy im za pośrednictwem szeroko pojętej sztuki nieocenioną pomoc. Bo oni wiedzą, że jesteśmy nawet przez ten niedługi czas właśnie z nimi i dla nich. Zatem bardzo ważne jest towarzyszenie i zainteresowanie się osobami samotnymi oraz chorymi. Dlatego pomoc osobom chorym jest wpisana w działalność ministrantów w Orliku. W ich priorytetowych założeniach jest posługa w niesieniu pomocy osobom, które potrzebują wsparcia. Hasłem ich dobroczynności jest: „Uśmiech jest najpiękniejszym podziękowaniem”. Znany i ceniony piosenkarz Andrzej Rybiński, który również zaangażował się w akcję dobroczynną organizowaną przez Orlik podkreślił, że: Pomagać dzieciom, to radość. Pomoc dzieciom chorym to obowiązek wszystkich ludzi. Tak samo jak wszelka pomoc osobom starszy i chorym. Pomoc to nie tylko przekazywanie pieniędzy; niesienie radości poprzez sztukę, to pomoc dla ducha, który jest również ważny. W myśl powyższych słów piosenkarza, dzieci i młodzież razem ze swoimi rodzicami i duszpasterzem o. Arkadiuszem oraz siostrami franciszkankami, a także z mieszkańcami, bardzo często organizują dzieła charytatywne połączone ze sztuką, by nieść pomoc.

Ministranci z Orlika, są już znani z częstych akcji dobroczynnych na rzecz pomocy chorym dzieciom, osobom starszym i dla rodzin z Ukrainy. Wydarzenia w Orliku takie jak: festyny, koncerty, turnieje sportowe i bale są zawsze wykonywane pod kierunkiem duszpasterza oraz ich rodziców, a zebrane fundusze w czasie ich organizacji przeznaczane są dla osób chorych. Oprócz powyższych wydarzeń, codziennie w kaplicy zakonnej w Orliku, duszpasterz modli się za osoby chore, o zdrowie dla nich, również za wszystkich, którzy opiekują się nimi oraz za dobroczyńców wszelkich akcji charytatywnych. Dzieła te doceniła nawet znana piosenkarka Krystyna Giżowska, która również dołączyła się do ich inicjatyw dobroczynnych. Stwierdziła, że: Świat w ostatnich czasach ogromnie przyśpieszył. Żyjemy szybko, intensywnie i chcemy osiągnąć możliwie jak najwięcej w życiu. Wydaje nam się, że będziemy zawsze piękni i młodzi. Nie myślimy o chorobach. Kiedy jednak to się stanie, świat wali nam się na głowę. W takich momentach wsparcia, odrobiny empatii i by ból stał się bardziej znośny, potrzeba cierpiącym najbardziej. Choroba najbardziej dotyka najmłodszych, które zamiast cieszyć się życiem i bawić się z rówieśnikami spędzają czas w szpitalu, walcząc z chorobą i tęsknią za domem oraz rodzicami. Akcja, którą zapoczątkował o. Arkadiusz Czaja i skupione wokół niego osoby o szlachetnym sercu, wrażliwe chcące pomóc potrzebującym to piękny dar serca. Każdy przecież może ofiarować coś co wywoła uśmiech na twarzy i pozwoli zapomnieć choć na chwilę o bólu. Może to być maskotka, piosenka, teatrzyk, sztuka iluzji lub żeby po prostu być i przytulić. O. Arkadiusz potrafi „zarazić” swoją pasją innych, a to piękna cecha, którą posiadają nieliczni. Cieszę się, że włącza w tę akcję również artystów – przyjaciół, a że do nich zaliczył również moją osobę, to wielkie wyróżnienie. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy wspierają dzieło o. Arkadiusza, a także tych, którzy pragną włączyć się w tę akcję.

Oprócz mieszkańców z Orlika i z okolicznych miejscowości oraz artystów, do akcji włączyły się licznie różne wspólnoty modlitewne, Franciszkański Zakon Świecki, „Margaretki” z Lini, Kamienicy Królewskiej, Załakowa i Miłakowa, wspólnota pielgrzymów z Kaszub, Warmii, Mazur i Kujaw, którzy również ofiarowali upominki oraz „Stowarzyszenie im. o. Władysława Włodyki” z Miłakowa, osoby z placówki „Dziennego Domu Pobytu” w Lini, a także dzieci, i ich rodzice oraz pracownicy przedszkola w Miłakowie. Również włączyli się do akcji dobroczynnej razem ze swoimi rodzinami, senator Bogusława Orzechowska, która z zawodu jest lekarzem, a także doradca Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Piotr Karczewski, radny powiatu ostródzkiego Zbigniew Zabłocki, który jest zaangażowany w wielu dziełach charytatywnych na Warmii i Mazurach, w tym także w Caritasie; radny powiatu chojnickiego Marek Szmagliński, samorządowcy z Brus oraz wielu jeszcze innych osób i instytucji.

Wszystkie spotkania z osobami chorymi przebywających w hospicjum odbyło się w obecności personelu medycznego, a także przy współorganizacji księży kapelanów, którzy pełnią piękną i ofiarną posługę duszpasterską: ks. Stanisławem Stolc, ks. Wiesławem Badaszka i ks. Tomaszem Mońko. Organizatorzy akcji charytatywnej planują odwiedzić kolejne hospicja, szpitale i domy opieki społecznej oraz domy dziecka na terenie całej Polski. O. Arkadiusz podziękował wszystkim, którzy poświęcają się dla osób chorych w hospicjach, podkreślił ich wyjątkowe powołanie, doceniając także ich wielkie i szlachetne serce. Na zakończenie spotkania franciszkanin udzielił im i ich rodzinom oraz pacjentom błogosławieństwa. Postawa dobroczynna kształtuje serca ludzi ku dobru i z pewnością zaowocuje szlachetnością serc. Uczy szacunku do wszystkich ludzi i zauważenia drugiego człowieka będącego w potrzebie. Inicjatywa „Uśmiech jest najpiękniejszym podziękowaniem”, nabiera wyjątkowego znaczenia i rozmachu, co świadczy o wielkim i pięknym sercu tak wielu ludzi. Troska o osoby chore, starsze i samotne uszlachetnia oraz ubogaca nas samych.

Red. Bożenna Pomorska

Joomla! Hosting from